Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doświadczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doświadczenia. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 czerwca 2010

Rozwój Świadomości - Miłość, Mądrość, Moc

Zapraszam na tworzony przeze mnie blog: http://rozwojswiadomosci.wordpress.com/

Na blogu tym zamieszczam techniki, dzięki którym możesz polepszyć jakość swojej egzystencji. Znajdziesz tam afirmacje, modlitwy, medytacje i inne metody pracy nad sobą. Same konkrety :-) !

Wielu radości i inspiracji,
Kuba.

środa, 11 czerwca 2008

Czyżby KIN Dnia dał rozwiązanie

KIN na wczorajszy dzień, kiedy to chciałem podjąć odpowiednią drogę, brzmi:


KIN 113 - Czerwony Solarny Wędrowiec

Dziś dostrzegam nowe perspektywy i szansę na lepsze życie. Dziś szukam nowych możliwości i pomagam innym wydostać się spod pręgierza przeszłości. Pęd ku wolności pomaga mi przełamać bariery i wymazać skostniałe poglądy. Dziś porzucam wszystkie przesądy, znoszę zakazy i nakazy, zaczynam ufać naturalnemu biegowi życia.


Jak najbardziej KIN ten pasuje do mojej sytuacji :)

Dziś dostrzegam nowe perspektywy i szansę na lepsze życie. - Nowe perspektywy to możliwość korzystania z źródła ReiKi przy jednoczesnej pomocy Strażników Płomienia i energii fioletowego płomienia. Jest to szansa na lepsze, wg mnie bliższe Boga, życie.
Dziś szukam nowych możliwości i pomagam innym wydostać się spod pręgierza przeszłości. - Prędzej sądziłem, że ReiKi i członkostwo w Braterstwie wyklucza się(jak głosi Elizabeth Clare Prophet, a jeszcze głośniej jej uczniowie). Pomimo tej opinii, Pęd ku wolności pomaga mi przełamać bariery i wymazać skostniałe poglądy. Dziś porzucam wszystkie przesądy, znoszę zakazy i nakazy, zaczynam ufać naturalnemu biegowi życia.


Dla niewtajemniczonych, KIN jest to w kalendarzu majów okreslenie energii danego dnia.

niedziela, 20 kwietnia 2008

Prema Agni

Namaste!

Pragnę zapoznać czytelników z wspaniałym narzędziem, jakim jest symbol Prema Agni(czyt. prima agni)


Jeżeli powyższy filmik z youtube nie działa, to samo można obejrzeć na http://bornfreenow.com/videos/DrawPremaAgni.mov

Jest to wspaniały symbol, jego efekty można poczuć bardzo szybko. Zachęcam do praktykowania. Na temat symboliki można przeczytać po polsku na http://www.reiki.fc.pl/viewtopic.php?p=13012. Uwaga! - na tym forum znajdują się błędy dotyczące kreślenia - poprawny sposób ukazany jest w filmiku. Oryginał tekstu znajdziecie na http://bornfreenow.com/premaagni.cfm :)

*** Symbol należy kreślić wszystkimi palcami obu rąk(a nie tylko wskazującymi).

sobota, 19 kwietnia 2008

Znaczki ARiMA

Ostatnio znaczki(Naklejki "Słoneczko" + "Pieczęć Jezusa") dały o sobie przypomnieć. W trakcie warsztatów mis tybetańskich, po Toruniu przemieszczałem się taksówką. W jednej, którą kierował przesympatyczny pan, na kierownicy spostrzegłem właśnie naklejkę ze znaczkami :) Nieco się zdziwiłem, toteż zapytałem, czy korzystał z nich, on odpowiedział tym samym pytaniem ;) Następnie zrelacjonował, że po naklejeniu na mocno bolące kolano ból ustąpił w 70%.

Naklejki

Dzień po WF, na którym zaliczałem gimnastykę, miałem problemy z chodzeniem. Straszny ból odczuwałem w podstawie kręgosłupa, który promieniował na prawą nogę. Przypomniałem sobie o znaczkach i nakleiłem 3 naklejki w okolice źródła bólu. Po paru minutach mogłem niemal swobodnie chodzić :) To ogromna radość :)


Naklejki



Radośnie pozdrawiam i polecam, jako metodę nieinwazyjną :)
PS. O znaczkach można poczytać, klikając tutaj



__________

Dopisane 25.VII.2008
Otrzymuję doniesienia, że energia znaczków zmienia się - jest negatywna. Dodatkowo zauważyłem, że fundacja Świadomość Ziemi przestała je rozpowszechniać. Dziwny zbieg okoliczności? Jeżeli dalej korzystacie - proszę o wpis lub kontakt ze mną.

środa, 16 kwietnia 2008

Misy tybetańskie


Dawno nie pisałem na blogu nic większego, a to dla tego, iż moje życie mocno pcha mnie do przodu. W weekend uczestniczyłem w warsztatach gry na misach tybetańskich(wg dr Petera Hessa). Było wspaniale!


Za zajęciach były dwie osoby i prowadząca - możecie wiedzieć, jak wpłynęło to pięknie na atmosferę. Nauczycielka grania na misach, jak okazało się w trakcie, była także Mistrzynią ReiKi. Znajoma, z którą uczyliśmy się tajników masażu dźwiękiem, obecnie jest na II stopniu ReiKi, tak więc całość przebiegała na wysokim poziomie energetycznym ;)

Praca z misą to coś wspaniałego - muzykoterapia połączona z psychoterapią bez słów. Już w trakcie robienia sobie na zmienię masaży wychodziły z nas bloki z podświadomości... Już po 2 razie!

Warsztaty były prowadzone przez nauczyciela z http://www.nadabrahma.pl/ - polecam.

Pozdrawiam gorąco i zapraszam do mnie na masaże dźwiękiem,
Kuba

sobota, 29 grudnia 2007

Modlitwa Wszechświata

Na początku roku 2002 Nauczyciele WKR przekazali Romanowi Panow tekst nowej modlitwy. Posiada ona wielką moc oczyszczającą, dostrajającą i ochronną. Stanowi integralną część techniki „ARiMA”. Zaleca się jej codzienne odmawianie, a w szczególności w początkowym okresie nauki, przed wejściem w kontakt telepatyczny z Nauczycielami.


MODLITWA WSZECHŚWIATA

Wszystko, Co Powstało W Niebiosach
Na Ziemi Przejawi Się!
I Miłość Potęgą Się Stanie,
I z Nią Już Nikt Się Nie Rozprawi!
Cały Kosmos Na Ratunek Stanął,
Sojusz Galaktyk Powstał!
Żeby Ziemia Odrodziła Się,
I w Miłości z Miłością się Podniosła!
Niech Niekończącym Się Strumieniem
Leje Się Miłości Obfitość!
Niech Przepięknym i Jaskrawym Źródłem
Przejawi Się We Wszechświecie!
Niech Ziemia Nasza Rozkwita,
I Perłą Galaktyk Się Stanie,
Niech Doświadczenie Całego Wszechświata
Najlepszą Siłą Się W Niej Przejawi!!!

Tłumaczyła Helena Nechyporenko



Молитва Вселенского Мироздания
(wersja oryginalna)

Всё, Что Сотворилось В Небесах,
На Земле Проявится!
Будет Любовь Могущество Иметь,
И С Нею Никому Уже Не Справиться!
Весь Космос На Защиту Встал,
Союз Галактики Восстал!
Чтоб Возродилася Земля,
В Любви с Любовью Поднялась!
Пусть Нескончаемым Потоком
Льётся Изобилие Любви!
Прекрасным И Ярким Истоком
Проявится В Звёздной Дали!
Пусть Наша Земля Расцветает,
Галактик Жемчужиной Станет,
Пусть Опыт Всего Мирозданья
В Ней Лучшую Силу Проявит!!!



Gorąco polecam tę modlitwę odmawiać, oczywiście niespiesząc się, skupiając się na słowach... Warto ją "powiedzieć" 3 razy(lub więcej) - daje powera :)




Iluminacja :)

wtorek, 30 października 2007

Oddech 4 żywiołów(sufizm)

Pragną Wam przedstawić medytację suficką:

Oddech 4 żywiołów - Technika ta pochodzi z tradycji sufickiej, a zachodniemu światu przekazał ją Hazrat Inayat Khan - żyjący w latach 1882 - 1927 muzyk i mistyk, założyciel Zachodniego Zakonu Sufi.

Jest to praktyka oddechowa, oczyszczająca, harmonizująca. Najlepiej robi się ją na siedząco ale jeśli ktoś chce to może robić na stojąco.

Ćwiczenie składa się z czterech cykli po pięć oddechów:

1. ZIEMIA: wdech i wydech przez nos. Z wdechem wciągamy ożywczą energię wchodzącą przez stopy aż po czubek głowy. Z wydechem oddajemy zużytą energię Ziemi, aby mogła ją oczyścić i przetransformować. Powtarzamy pięć razy.

2.WODA: wdech nosem, wydech ustami. Z wdechem wizualizujemy energię spływającą na nas pod postacią delikatnego deszczu, w kolorze wody leśnego jeziora
wydechem wypromieniowujemy energię na zewnątrz przez aurę. Powtarzamy pięć razy.

3. OGIEŃ: wdech ustami, wydech nosem. Z wdechem wciągamy energię przez splot słoneczny, podnosimy energię i wydychamy przez czakram serca, trzecie oko i czubek głowy. Można dodać kolory: przez serce wydychamy energię w kolorze jasno złotym, przez trzecie oko w indygo, a przez czubek głowy w krystalicznym lub jako tęczę. Powtarzmy pięć razy.

4. POWIETRZE: wdech i wydech przez usta. Uwagę koncentrujemy na odczuciu bezkresnej przestrzeni, wizualizujemy kolor błękitny. Przy oddychaniu możemy zaangażować splot słoneczny. Powtarzamy pięć razy.

Do oddechów dochodzą jeszcze Wasify, ale to należy robić z osobą prowadzącą, przynajmniej na początku. Technika ta jest wg mnie dość efektywna :)

niedziela, 9 września 2007

30 kroków do szczęścia

Dla wielu z nas, celem w życiu jest idealne zdrowie, wysoka pensja, piękne przedmioty, doskonały samochód. Ale pod tymi rzeczami kryje się tak naprawdę inna, głębsza przyczyna - pragnienie szczęścia. A szczęście tak naprawdę, nie zależy od wszystkich tych rzeczy, szczęście jest zwykłe i proste - może być tu i teraz - dla Ciebie.

Niektórzy wydają się być po prostu stworzeni bardziej szczęśliwi od reszty, tak jakby radość mieli zaprogramowaną na swoim “dysku twardym”. Dla innych bycie szczęśliwym nie jest takie proste. A jak Ty zostałeś zaprogramowany?

Jednakże jak z każdym oprogramowaniem - można je po prostu zmienić. Przepisz swój życiowy program włączając w to jak najwięcej z poniższych porad, które pasują do Ciebie, a stan optymalnego szczęścia w życiu jest Twój. Jeśli już jesteś w pełni szczęśliwy, nie czytaj tego, moje gratulacje świetna robota !

1. Eksperymentuj, by odnaleźć to, co czyni Cię szczęśliwym. Różne rzeczy cieszą różnych ludzi. Jeśli nie jesteś pewien, co to takiego w Twoim przypadku - eksperymentuj. Wypróbuj różne rzeczy. Odnajdź to co najbardziej Cię uszczęśliwia. Odpowiedzi naprawdę mogą Cię zdziwić :)

2. Otaczaj się ludź mi, którzy są szczęśliwi. Jeśli otaczają Cię złośliwi, smutni, czy pesymistyczni ludzie, ich nastrój szybko udzieli się Tobie. Nic na to nie pomożesz. ale jeśli otaczasz się szczęśliwymi osobami, ich nastrój również udzieli się Tobie. Nauczysz się także ich nawyków i sposobu, jak reagują, gdy stanie się coś złego. To powoli wyruguje negatywne nawyki z Twojego życia i zastąpi pozytywnymi.

3. Policz swoje błogosławieństwa. Kiedy stanie się coś złego, staraj się nie skupiać na tym (serio, choć wiem, że dla niektórych może to brzmieć bardzo obrazoburczo). Zamiast tego poświęć minutkę i podlicz swoje błogosławieństwa, czyli to wszystko, za co jesteś wdzięczny w życiu. Każdy z nas ma takie dobre rzeczy, za które warto dziękować, cokolwiek to nie jest: zdrowie, Twoja druga połówka, czy cokolwiek innego.

4. Sesje wdzięczności (co znowu wdzięczność? - o tak! to ważne) To naprawdę świetna praktyka, zrobić sobie raz dziennie sesję wdzięczności. Pomyśl sobie (tak bez okazji) za co jesteś wdzięczny i ciuchutko w myślach podziękuj tym, którzy zrobili coś dobrgo dla Ciebie (w jakikolwiek sposób). Jeśli znajdziesz chwilę, zadzwoń do nich lub wyślij e-maila z podziękowaniem.

5. Myśl o rozwiązaniach.Zamiast myśleć o problemach, przejdź do następnego kroku: jak je rozwiązać. Kiedy wprowadzisz myślenie zorientowane na rozwiązania, staniesz się bardziej szczęśliwą osobą.

6. Kontaktuj się z innymi. Tak dużo jak to tylko możliwe, spędzaj czas z tymi, których kochasz. To może być zwykły telefon nawet lub krótka wizyta. Poświęć cały dzień by spędzić czas z ludźmi, których uwielbiasz. Rozmawiajcie, róbcie coś razem, bądźcie blisko.

7. Akceptuj rzeczy. Często jesteśmy nieświadomi tego, że zwykle chcemy, aby rzeczy lub ludzie się zmienili. A to jest pewna droga by stać się nieszczęśliwym, ponieważ nie możesz kontrolować świata. Naucz się akceptować rzeczy takimi, jakie są, spróbuj je zrozumieć, nawet pokochać :) Włączając w to (ze szczególnym uwzględnieniem) samego siebie: zaakceptuj to kim jesteś, pozwól sobie na bycie sobą, spróbuj zrozumieć i pokochać siebie. Potem zrób to samo względem innych ludzi w Twoim życiu.

8. Zwolnij w życiu. Zamiast pędzić od jednej rzeczy do następnej, spraw by mieć mniej rzeczy do zrobienia każdego dnia, mniej zobowiązań, mniej zadań. wtedy rób każdą z tych rzeczy co zostały wolniej, ale za to z większą uważnością, bądź obecny tu i teraz. Odnajdź radość w tym co robisz, cokolwiek to jest, od rozmowy przez jedzenie, chodzenie po zwykłe siedzenie.

9. Zauważaj małe rzeczy. Zauważ kiedy czujesz się dobrze, czy kiedy surfujesz po sieci, albo smakujesz coś naprawdę pysznego lub cokowielk innego. Zauważanie małych rzeczy pomoże Ci skupić się na teraźniejszości.

10. Spraw sobie przyjemność. Kilka minut każdego dnia przeznacz na sprawienie przyjemności samemu sobie. Niech to będzie coś co lubisz, chociażby kubek ciepłej czekolady, piwo, kąpiel z bąbelkami, lub spacer boso po trawie. Cokolwiek to jest, zrób sobie tę przyjemność. Zasługujesz na nią.

11. To minie. Kiedy stanie się coś złego i masz kłopoty z zaakceptowaniem tego, pomyśl sobie to samo, co mawiali starożytni w takich chwilach: “To równiez minie”. I tak będzie - zobaczysz, a Ty przeżyjesz :)

12. Bądź ochotnikiem - wolontariuszem. Kiedy dajesz innym, cokolwiek to nie jest: pieniądze, czy rzeczy, których już dłużej nie potrzebujesz, albo Twój czas lub miłość - stajesz się bardziej szczęśliwy. To prawda. Poświęć 5 minut dzisiaj by zadzwonić np. do jakiejś organizacji charytatywnej i zgłoś się na ochotnika, że popracujesz parę godzin w tym miesiącu dla nich (oczywiście możesz też standardowo dać datek). To uczyni wielką różnicę w Twoim życiu. Serio, serio.

13. Podążaj za swoimi pasjami. Jeśli robisz coś, co kochasz robić, szczególnie jeśli to Twój zawód - będziesz ekstremalnie szczęśliwy. To jedna z najlepszych rzeczy, jaką możesz dla siebie zrobić w życiu. Jeśli wydaje się to niemożliwe, nie poddawaj się. Innym się to udało, Ty też możesz to osiągnąć.

14. Popatrz na swoje osiągnięcia. Zamiast patrzenia się na to czego jeszcze nie zrobiłeś lub co Ci się nie udało, pomyśl o tym co wyszło Ci dobrze. Jest tego o wiele więcej, niż sobie zdajesz sprawę.

15. Śmiej się. Zwykły, prosty akt śmiania się, potrafi uczynić Cię szczęśliwszym. Oglądaj komedie, opowiadaj dowcipy, czytaj książki Prachetta, wchodź na strony z humorami w internecie. I śmiej się do rozpuku.:)

16. Uświadom sobie, że na to zasługujesz. Zasługujesz na szczęście. To proste stwierdzenie jest kluczowe dla wielu osób, ponieważ nie wierzą, że zasługują na to, by być szczęśliwymi. Jest to często nieuświadomione. Jeśli czujesz w głębi siebie, że najpierw musisz coś osiągnąć w życiu, potem to już na pewnobędziesz szczęśliwy - powtórz jeszcze raz, głośno: zasługuję na szczęście!

17. Płyń z falą. Jest taki pewien stan robienia czegoś, kiedy całkowicie sie w tym zatracasz, zapominasz o otaczającym Cię świecie. Taki stan prowadzi do szczęścia, spełnienia i produktywności. “Nakręć sie” dając sobie wyzwania (ale takie, które dasz radę ukończyć z pozytywnym rezultatem), usuń wszystkie “przeszkadzacze” i spraw, byś polubił zadanie, jakie postawiłeś przed sobą. Potem spróbuj zatracić się w działaniu.

18. Miej cel. Zbyt wiele celi prowadzi do nieefektywności. Postaraj się wybrać jeden cel i naprawdę skup się na nim. Pracuj dotąd, aż ukończysz to zadanie. Cele prowadzą do szczęścia, jeśli czynisz stałe postępy w osiąganiu ich :)

19. Poszukaj inspiracji. Znajdź chwilkę by poczytać blogi, książki czy magazyny - szukaj artykułów o sukcesie, opowiadań podpowiadających Ci doświadczeniem innych ludzi, co możesz zrobić, by osiągnąć to czego chcesz. To doda Ci energii.

20. Świętuj. Kiedy zrobisz coś dobrze, kiedy coś uda Ci się skończyć, nagródź siebie koniecznie! Świętuj. Zabaw się, tak po prostu :D

21. Wolność/niezależność. Postaraj się posiadać chociaż jedną strefę w swoim życiu, gdzie jesteś od nikogo, ani niczego niezależny. Najlepiej gdyby to było w pracy, ale jeśli nie, znajdź inną przestrzeń np hobby lub może jakiś sport. Sam musisz mieć kontrolę nad rzeczami, które robisz, aby być szczęśliwym.

22. Spędź trochę czasu robiąc coś, co kochasz. Wykreuj przestrzeń swojego życia, eliminując coś, czego nie masz ochoty robić, zamień to na coś, nad czym naprawdę kochasz spędzać czas.

23. Okazuj drobne akty uprzejmości. Każdego dnia, staraj się być uprzejmym dla innych, w różnych drobnych kwestiach, jak otwarcie przed kimś drzwi, uśmiech, ustąpienie miejsca w kolejce.

24. Ćwicz. Zwykły krótki spacer czy bieg podniesie Cię na duchu i zredukuje stres. To nic trudnego. Po prostu wyjź na dwór i poruszaj się :)

25. Wyłapuj negatywne myśli. Monitoruj swoje myśli. Kiedy złapiesz się na negatywnym myśleniu, postaraj się pomyśleć o czymś pozytywnym. Mózg ludzki ma tę włąsciwość, że możemy myśleć tylko jedną myśl naraz. Staroświeckie, ale bardzo skuteczne.

26. Zazdrość nie pomaga. Wiele ludzi dostaje obsesji na punkcie innych, którzy odnieśli sukces lub są szczęśliwi. To doprowadzi Cię donikąd i to szybko. zamiast tego, ciesz się z nimi ich szczęściem. Potem skup się na sobie i na tym co Tobie dobrze wychodzi, zobacz że sam też jesteś bardzo wartościowy.

27. Przestań oglądać i czytać wiadomości. Jasne, to może i brzmi jak sugestia typu: “schowaj głowę w piasek”, ale szczerze, jeśli tylko spróbujesz, zobaczysz, że i tak nie przegapisz najważniejszych wiadomości. zamiast tego, możesz ten czas poświęcić na czytanie książek (patrz szukanie inspiracji) czy chociażby słuchanie muzyki, która Cię pozytywnie nastraja.

28. Naucz się czegoś nowego. To dziwne jak wielu spośród nas obawia się spróbować czegoś nowego lub stwierdza, że nie wie tego, czy tamtego. A uczenie się nowych umiejętności, czy zdobywanie informacji jest jedną z fajniejszych rzeczy jaka jest do robienia. Spróbuj!

29. Popatrz na naturę. Wyjdź i obejrzyj zachód lub wschód słońca. Popatrz na wodę, nieważne w rzece, jeziorze czy oceanie. Popatrz na gwiazdy i chmury. Oglądaj zwierzęta, ludzi, dzieci. I daj się zainspirować przez to wszystko.

30. Śmiej się jeszcze więcej. Kiedy jesteś zdezorientowany lub w nienajlepszej sytuacji, rozejrzyj się, zdaj sobie sprawę z absurdalności całej sytuacji i po prostu się śmiej. Po roku i tak już to nikogo nie będzie obchodziło. Po dwóch latach to Ty będziesz się z tego śmiał sam. Więc śmiej się teraz, i bądź szczęśliwy teraz.

tekst ze strony www.monikaburzynska.pl

piątek, 31 sierpnia 2007

Praca z aniołami

Oto 10 punktów, z którymi warto się zapoznać, aby skutecznie łączyć się z aniołami:
1. Przygotowujemy miejsce w naszym życiu dla Aniołów.
Anioły żyją na planie Ducha Świętego - w niebie, a my w świecie materii. Naturalnym jest to, że Je ciągnie do siebie, do domu. Dlatego jeśli chcemy, żeby Aniołom było dobrze z nami trzeba swój świat - myśli, zmysły i środowisko - zrobić bardzo podobne do ich świata.

2. Modlimy się na głos
Anioły odpowiadają na dużo nie wypowiedzianych modlitw lub wytrwałe pragnienia serca . Nie jest konieczne by mówić aby zwrócić Ich uwagę, zwłaszcza w miejscach, gdzie jest to niewygodne, np.: w pracy, w autobusie. Jednak otrzymamy dużo mocniejszą odpowiedź jeżeli rozmawiamy z Aniołami na głos. W głosie ludzkim jest siła - twórcza lub niszcząca. Bóg użył tej mocy, kiedy powiedział : "Niech będzie światło" . Wykorzystując dar mowy jesteśmy zdolni spowodować zmiany w swoim życiu.

3. Wykorzystujemy Imię Boga .
Bóg znajduje się w nas. Jeśli dla przywołania Aniołów wykorzystamy energie Boga, która żyje w nas, One starają się z całej mocy by odpowiadać jak najdokładniej. Bóg objawił swoje Imię "JAM JEST KTÓRY JAM JEST" Mojżeszowi, gdy ukazał mu się w gorejącym krzewie - podobnie jak prawdziwą naturę ludzką - my jesteśmy krzewem, ogień - to nasza Iskra Boża, Ogień Boży, który daje nam jak swoim Synom i Córkom. Ten ogień, to siła stworzenia w Imię Boga i prawo rozkazywania Aniołom. Jezus wykorzystał Imię Boga, kiedy powiedział : "JAM JEST zmartwychwstanie i życie". Mówiąc "JAM JEST ..." naprawdę mówimy "Bóg jest we mnie ..."

4. Wezwania zanosimy codziennie.
Anioły zawsze są za nami, nie zawsze jednak umiemy porozumieć się z nimi. Prostym sposobem aby uzyskać odpowiedź na wezwanie, to poprowadzić prostą drogę ze swojego serca do Ich serc, obcując z nimi każdego dnia . Najprostszym sposobem obcowania z nimi jest ustanowienie codziennego rytuału modlitwy i wezwań. Kiedy modlimy się, to pomagamy nie tylko sobie ale także innym ludziom, których nawet nie znamy . Anioły szukają tych, którzy regularnie wzywają Światło Boga, by zostać ich partnerami w ocaleniu planety . Kiedy znajdą, kierują poprzez nich Światło dla pomocy innym, tym którym zagrażają różne niebezpieczeństwa lub katastrofy natury. Tym sposobem nasza codzienna modlitwa naprawdę przyniesie zmiany w świecie.

5. Prosimy o pomoc.
Już po nawiązaniu kontaktu z Aniołami, nie należy zapominać by prosić Je o pomoc, kiedy jest nam potrzebna. Anioły szanują naszą wolną wolę . Bardzo rzadko mogą One się włączyć także bez naszego odniesienia się do Nich, jednakże często, z wiarą oczekują, żeby ich wezwać.

6. Powtarzamy wezwania i modlitwy .
Wezwania i modlitwy stają się bardziej mocne kiedy są powtarzane . Przyczyną tego jest to, że przy wielokrotnym przemawianiu posyłamy olbrzymią Świetlaną energię Bogu i Aniołom. Anioły mogą wykorzystać ją w obrębie rodziny dodając jeszcze więcej Świetlanej energii, kiedy zjawia się odpowiedź na nasze wezwania. Wybieramy rytuał codziennych modlitw i powtarzamy je codziennie, aż Aniołowie się odezwą .

7. Posyłamy modlitwy pod dobry adres .
Aniołowie wykonują przeróżne zadania i prace wykorzystując energie różnych rodzajów (odpowiadające różnym kolorom światła). Poznamy siedem Zastępów Aniołów, a także siedmiu Archaniołów, którzy nimi kierują. Poznamy jakie Anioły wzywać dla danych zadań . Możemy uzyskać bardzo bliską więź z nimi, jeśli wezwiemy tego Archanioła lub Anioła specjalizującego się w danej pracy którą chcemy wykonać .

8. Bądźmy dokładni .
Anioły dokładnie odpowiadają na nasze wezwania i chlubią się tym. Im dokładniejsze wezwanie, tym dokładniejsza odpowiedź. Żyjąc w harmonii ze Wszechświatem i oddając swoją energię pomagając innym, to Zastępy Anielskie będą pomagały nam we wszystkim do najdrobniejszych detali życia .

9. Wyobraźmy sobie to, co ma się stać.
Możemy zwiększyć siłę naszych wezwań i modlitw wspierając ją stale mentalnym obrazem tego, co według naszego życzenia (pragnienia) powinno się stać. Dodatkowo należy wyobrazić sobie promieniujące światło otaczające sytuacje lub problem. Kiedy indziej może pomóc koncentracja i wyobrażenie sobie celu, który chcemy osiągnąć .

10. Oczekujemy niespodzianek
Dlaczego Anioły odpowiadają na jedna modlitwy, a na drugie nie? Dlaczego jeden modli się 10 lat i nie otrzymuje tego, co inny bardzo szybko? Te pytania pojawiają się u każdego, kto w jakiś sposób myślał o Aniołach. Jedną z przyczyn jest fakt, że możliwość odpowiedzi Aniołów jest podyktowana naszymi poprzednimi działaniami zarówno dobrymi jak i złymi, a Anioły są zobowiązane przestrzegać ustaleń karmy. One słyszą wszystkie nasze modlitwy, jednakże żeby spełnić nasze prośby muszą przestrzegać reguł :
• nie mogą mieszać się do planu Boga dla naszej duszy lub naszej karmy,
• nie mogą swoją pracą szkodzić nam lub komukolwiek,
• spełnianie prośby nastąpi w odpowiednim dla niej czasie.
Anioły udzielają najlepszej odpowiedzi, jaką można dać, znając potrzeby naszej duszy . Modlitwa zawsze przynosi rezultaty, należy tylko wiedzieć gdzie szukać. Zawsze należy podziękować Aniołom .


RYTUAŁY
Przed rozpoczęciem jakichkolwiek modlitw czy pracy z Aniołami czytamy wstęp :

W imię "JAM JEST, KTÓRY JAM JEST"* - ja wzywam siedem Archaniołów i Ich Legiony Światła, ja wzywam umiłowanego Archanioła..... (imię)... i Aniołów ....(zastęp) ...... Ja proszę Was o ....................(prośba) ................. Ja proszę, by moje wołanie było pomnożone i wykorzystane dla pomocy wszystkim duszom obecnie cierpiącym na Ziemi . Ja dziękuję Wam i przyjmuję wszystko to, co spełniło się teraz w całkowitej pełni sił - zgodnie z wolą Boga .

---Można go poddawać zmianom, tak by odpowiadał nam samym---

*"JAM JEST, KTÓRY JAM JEST" = Ja jestem, który ja jestem = Jestem, który jestem(kwestia gustu)
Uwagi dodatkowe:
• Staraj się wyczuć aniołów wokół siebie - nie tylko w czasie medytacji, ale również w ciągu dnia. Rozmawiaj z nimi. Przywołuj ich do codziennych spraw. Wykaż się własną inwencją. Stwórz swój własny język z Nimi.
• Znajdź w tekstach prośby, które może zastosować praktycznie w ciągu dnia jak np. ochrona Archanioła Michała w podróży.


Na podstawie materiałów ARiMA.

Chełmno + prolog pracy z pieczęciami :)

Gorąco wszystkich witam!

Po krótkiej przerwie muszę coś napisać :) Dziękuję wszystkim, którzy spotkali się ze mną w Chełmnie(pozdrawiam :) ). Zjazd absolwentów się udał, no i oczywiście, jako "duże dzieci" zajrzeliśmy na plac zabaw - super zabawa polecam :D

Z bardziej ezoterycznych spraw - ostatnio testuję tzw. Słoneczka, jak na razie jestem pozytywnie nastawiony, bo widzę pierwsze rezultaty, co dalej - zobaczymy. Niestety moja drukarka podarowuje mi czarne, a nie fioletowe obrazki :) Wszystkich, którzy chcą kupić i sami to przetestować zapraszam: Naklejki "Słoneczko" + "Pieczęć Jezusa" - 500szt. Całość wydaje się troszkę pachnieć New Age - cóż, liczy się chyba skuteczność. Relacje innych osób, korzystających z tego cuda przeczytacie klikając tutaj.

Gorąco pozdrawiam!
Kubuś ;)

niedziela, 26 sierpnia 2007

Błogosławieństwo

Nie mam na myśli terminologii religijnej, tylko zwykłe myślenie i mówienie w pozytywny sposób o kimś lub o czymś. Błogosławienie jest dość często wykorzystywane w Hunie i bardzo ciekawie pisał o nim Serge Kahili King w swojej książce “Szaman miejski”, polecam zapoznać się z tą książką lub chociaż odpowiednim rozdziałem.

Wszyscy wiemy, że wypowiadanie pozytywnych słów pod czyimś adresem ma na tę osobę dobry wpływ. W zależności od tego co mówimy możemy pomóc danej osobie poczuć się lepiej, uwierzyć we własne siły czy wnieść do jej życia trochę radości i spokoju. Wydawać by się mogło, że takie wyrażenia jak “Idź z Bogiem.”, “Miłej podróży!”, “Wszystkiego najlepszego!” są tylko formułami grzecznościowymi, ale biorąc po uwagę, że myśli i słowa są energią wpływającą na nasze aury i niosące pewne myślokształty, widzimy, że błogosławienie ma głębszy sens.

Wdzięczność i błogosławieństwa mają te sama cechę wspólną: koncentrują się na pozytywach. Żeby wysłać cokolwiek “na zewnątrz nas” musimy najpierw wygenerować to w sobie, dlatego też błogosławienie innym ma zbawienny wpływ także na nas. Można błogosławić wszystko: ludzi, miejsca, rzeczy czy sytuacje i można to robić myślą, mową i uczynkiem. Możemy wspierać innych dobrym słowem, możemy wysyłać w ich kierunku pozytywne myśli a także obdarować ich drobnostką, która pomoże im pomyśleć lepiej o sobie czy sytuacji. Nie można chyba przecenić radosnych słów wypowiedzanych pod naszym adresem. Prawie każdy czuje, że mają one dużo większą moc niż tylko zwykłe dźwięki.

Dodam, że błogosławieństwa należy wypowiadać szczerze, tylko wtedy mają realną moc sprawczą. Przeciwieństwem błogosławieństw jest martwienie się i kląwty. Amatorzy tego typu zabaw zawsze szkodzą sobie, bo muszą najpierw negatywne emocje wytworzyć w sobie i wtedy dopiero je wysłać komuś innemu. Pomijam już oczywisty fakt i jego konsekwencje, że cokolwiek wyślemy, wraca do nas pomnożone. W przypadku kiedy mamy ochotę pomyśleć nieprzyjemną rzecz pod czyimś adresem, można spróbować zastosować prostą techinkę opisaną przez Barbarę Mohr - myślimy wtedy kilka razy słowa “Pokój z Tobą” do momentu, aż nam przejdzie :)

“Życzę ci samych sukcesów!”, “Wierzę, że ci się uda”, “Pięknie dziś wyglądasz”, “Niech wam się dobrze mieszka w nowym miejscu” - wystarczy, że przeczytamy te słowa w pełni świadomie obserwując swoje emocje i od razu zauważymy, że i w nas następuje zmiana. Jeśli inna osoba zareaguje wtedy wdzięcznością koło się zamyka i mamy doskonały przepływ energii i radośniejszy świat.

Dlatego warto błogosławić i wysyłać pozytywne myśli. Niech wam będzie na zdrowie :)


Źródło: http://www.inspiruj.com/?p=154

Dawno się przymierzałem do napisania takiego czegoś, ale widzę, że zrobiono to już za mnie :)

Życzę wszystkim naprawdę pięknego i spokojnego weekendu, a po nim samych przyjemności.
Kuba

sobota, 25 sierpnia 2007

Radiestezja - odkryj świat na nowo

Świat energii jest piękny. Warto go odkryć. Można to zrobić na wiele sposobów - przez medytację lub... wahadełko. Wahadełkiem może być niemal wszystko zawieszone na nici czy sznurku, jednak do fachowej pracy, powinno się używać profesjonalnego sprzętu - od tego on jest. Osobiście mogę polecić Wahadło podstawowe 6 g, gdyż z takiego korzystam i jestem zadowolony. Jest to wahadło spolaryzowanych dodatnio, nie posiadają promieniowania przez co w pełni użyteczne i bezpieczne.

Pamiętaj! - Po każdym pytaniu/badaniu "odpukaj" wahadło - uderz nim o coś twardego - trzeba je odpromieniować

Wyjątkiem od powyższej metody jest Wahadło Izys - 5,0 cm - posiadam podobne, lecz drewniane. To wahadło promieniuje białym światłem, więc jest w pełni bezpieczne i praktyczne, w przeciwieństwie do innych egipskich wahadeł, które w rękach nie nauczonego radiestety mogą wyrządzić więcej złego niż dobrego. Wahadło isis odpromieniowuje się samo, dlatego przy pytaniu należy być ciągle i mocno skoncentrowanym. To wahadło może być stosowane do uzdrawiania.

Wahadło podstawowe 6 g Wahadło Izys - 5,0 cm


Zalecam codziennie następujące ćwiczenie:

Wahadełko umieszczamy nad lewą otwartą dłonią (dla leworęcznych analogicznie - odwrotnie) mniej więcej na wysokości splotu słonecznego - bez poleceń mentalnych ( to jest ważne ) i czekamy, aż wahadło zacznie pracować. Ważne jest abyśmy utrzymali "pustkę" w umyśle - takie " niemyślenie" - po prostu nic tylko przyglądamy się jak wahadełko "buja" - po kilku minutach odwracamy dłoń grzbietem do góry i powtarzamy czynność bez poruszania dłonią, w której trzymamy wahadełko
Już po 1-2 tygodniach zaczynają pojawiać się b. ciekawe rzeczy ( u co niektórych - wrażliwszych nawet wcześniej) - celowo uniknę opisu owych aby dać wszystkim pracującym możliwość odkrywania takowych we własnym zakresie - ponadto każdy reaguje inaczej, to jednak pewne sytuacje i reakcje są, że tak powiem uniwersalne


Przetestowane - cudowne wrażenia!
Kuba

piątek, 24 sierpnia 2007

Afirmacje kontemplacyjne

Afirmacja kontemplacyjna to pisana kontemplacja. Daje to możliwość pracy z wszystkimi ciałami i wszystkimi wcieleniami jednocześnie. To bardzo szybka technika rozwijająca wyższe ciała subtelne i oczyszczająca wszystko co nieharmonizujące z prawdą. Ta technika, w odróżnieniu od zwykłej afirmacji, nie powoduje wzrostu ego, ale świadomość stwórcy w nas samych.
Podstawą jest [ja jestem] procesorem [cecha urzeczywistnienia] czyli imię stwórcy(podobnie jak sufizm). Należy pisać bez własnego imienia, bo imieniem Twoim jest cecha urzeczywistnienia. Należy pisać w pierwszej osobie wyłącznie, bo wszyscy jesteśmy jednością i dla Boga nie ma Ty On-Ona. Dla Boga wszystko to Ja

Najpierw należy się skupić na tych kontemplacjach, z którymi aktualnie jest największy problem. Zaznaczyłem te które uważam za najważniejsze i które decydują o dalszym postępie. Tworzą one podstawę piramidy, a dopiero gdy podstawa będzie gotowa, można z łatwością pójść dalej.

Najważniejsze to ufać sobie. Pamiętaj, że dla Ciebie żaden guru nie jest ważniejszy nad Ciebie.
Pisać można 20 razy dziennie jedną kontemplacje. (w sumie możesz pisać krócej bądź dłużej jeżeli czujesz taką potrzebę)
Czas pisania jednej to 30 dni przy pisaniu codziennym, 60 dni przy pisaniu co drugi dzień (wtedy można zwiększyć liczbę afek i pisać naprzemiennie dwa zestawy). Gdy się przerobi wszystkie imiona w liczbie około 50 to można proces powtórzyć i za każdym razem świadomość będzie szersza i w większym procencie będą te cechy w nas urzeczywistnione :)

Jest jeszcze możliwość pracy bez pisania:
Wybieramy sobie jedną afke i kontemplujemy ją przez kilkanaście minut do paru godzin w zależności od potrzeb. Najlepiej razem z medytacją na temat tej cechy.


Korona:
ja jestem dobrem <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem świadomością.
ja jestem rzeczywistością. <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem prawdą
ja jestem prostotą.
ja jestem światłością.
ja jestem pięknem.
ja jestem szczęśliwością.

3 oko:
ja jestem odpowiedzialnością
ja jestem bezstronnością
ja jestem sprawiedliwością
ja jestem cierpliwością
ja jestem zdecydowaniem
ja jestem wytrwałością
ja jestem spokojem
ja jestem pewnością
ja jestem przytomnością <--- ważna!
ja jestem mądrością <--- niezbędna w pierwszej kolejności!

Gardło:
ja jestem łatwością. <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem lekkością. <--- ważna!
ja jestem delikatnością
ja jestem łagodnością
ja jestem spontanicznością
ja jestem swobodą
ja jestem wolnością
ja jestem radością

Serce:
ja jestem otwartością <--- ważna!
ja jestem szczerością
ja jestem hojnością
ja jestem naturalnością
ja jestem harmonią
ja jestem ufnością <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem ciepłem
ja jestem miłością

Splot słoneczny:
ja jestem szacunkiem <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem przebaczeniem <--- ważna!
ja jestem regeneracją (młodością)
ja jestem aktywnością
ja jestem wdzięcznością <--- ważna!
ja jestem dostatkiem <--- ważna!
ja jestem pełnią
ja jestem jednością

Sakralna:
Ja jestem akceptacją <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem życzliwością <--- ważna!
ja jestem zgodą
ja jestem samodzielnością
ja jestem ugruntowaniem
ja jestem niezależnością
ja jestem życiem
ja jestem przyjemnością
ja jestem niewinnością <--- niezbędna w pierwszej kolejności!
ja jestem zadowoleniem

Podstawa:
ja jestem czystością
ja jestem mocą
ja jestem zdrowiem
ja jestem możliwością
ja jestem błogością
ja jestem spełnieniem
ja jestem bezpieczeństwem <--- niezbędna w pierwszej kolejności!

Źródło: http://www.mojrzesz73.fora.pl/afirmacje-kontemplacyjne-t4.html z moimi poprawkami :)

PS. Można także pracować w trybie "Jam jest" :)

poniedziałek, 20 sierpnia 2007

I po wakacjach ;)

No i wróciłem(właściwie wczoraj :D)...

Mieszkałem w Gdyni na ul. Pionierów, najdłużej plażowałem w Jastarni. Poza tym pozdrawiam pracownika Galerii Ezoterycznej w Gdyni, który na moje zakupy zapytał nieśmiało - "A dla kogo to?" :D Miły człowiek. Gorąco pozdrawiam także klientkę tegoż sklepu, która mi wszystko opowiedziała :) ściskam też pracownice empiku za pokazanie mi działu "parapsychologia", który to był razem z naukami ścisłymi :D

Z całego Serca pozdrawiam Komzara i Nandiego, z którymi miałem przyjemność się spotkać. Obaj są ReiKowcami :) Pogadaliśmy o tym i o tamtym - w sumie miłe spędzenie czasu; szkoda, że nie mieliśmy miejsca by np. pomedytować :)

W Gdyni nieźle się obkupiłem: Świetlista Siła aniołów + karty, 2 książki odnośnie tarota, zestaw 3 płyt z "Music For The Mind, Body & Spirit", czyli Feng Shui, T'ai Chi i ReiKi na osobnych płytkach. Nagrania uważam za dobre. Ach i jeszcze gazetka o fitoterapii(zioła :P ) i kadzidło z Tybetu.


Pozdrawiam Was,
Kuba

sobota, 4 sierpnia 2007

Płomień uniwersalnej miłości

Przed momentem doszło do mnie, że na moim blogu nie napisałem jeszcze o inicacji w Płomień uniwersalnej miłości. O systemie opowiem cytując kawałek malutkiego podręcznika:

Energia pochodzi od Mistrza St. Germain .Płomień Uniwersalnej Miłości odnosi się do ostatecznej energii stworzenia: czystej miłości.
Jest to uniwersalna, bezwarunkowa miłość, która jest prawdziwą naturą Boga. Ta struktura stworzenia jest wyrazem czystej miłości.
W trakcie gdy ludzie doświadczają swojego życia zapominają o Uniwersalnej Miłości z której się wywodzą. Wojny, ubóstwo i przemoc są efektem braku miłości i odgrodzenia się od Uniwersalnej Miłości.
Używając „Płomienia Uniwersalnej Miłości” na sobie lub na osobie potrzebującej, płomień pomaga oświetlić drogę do wyrażania tej miłości dla każdego.

Jest różowy płomień, to też można posłużyć się aniołami tegoż promieniowania. Być może wkrótce notatka zostanie dodana do podręcznika. Na razie nie inicjuję, więc nie proście :D Muszę się dostroić do energii ;)


Pozdrawiam gorąco,
Kubuś ;)

wtorek, 24 lipca 2007

Medytacja chrześcijańska

Zapraszam do zapoznania się ze stroną www.wccm.pl - ten link widnieje po lewej stronie blogu w linkach. Jest to witryna opisująca medytacje chrześcijańskie. Coś pięknego...

Mantra: Maranatha(po mailowaniu z ojcem Maxem - czyt. Maranata)
Pozycja: Może być Seiza
coś pięknego - żałuję, że nie uczy się tego na lekcjach religii


Sufizm... również coś pięknego :) - zapraszam na Blog Jalili - również po lewej stronie link znajdziemy :)

Kuba ;)

wtorek, 17 lipca 2007

Medytacja ciąg dalszy :)

A więc stało się. Czakry poniżej czakry podstawy mocno mi się uaktywniły. Nie wstrzymałem nawet całego czasu(trwałem do 13.30). Oj działo się, działo :)
Znajomy radiesteta zbadał Ziemię przed i po medytacji. Wyniki zamieszczam poniżej:
emanacja naszej Matki Ziemi w skali BSM wynosiła o godzinie 12.20 - 2 470 000 j BSM
częstotliwość - 5.7 Hz

po medytacji - godzina 14.45 - emanacja w skali BSM - 2 790 000 j BSM
częstotliwość - 5.3 Hz


Już tłumaczę :) :
im częstotliwość mniejsza tym lepiej :682:

od 4 Hz do 12 Hz jest częstotliwość fal alfa - stan medytacyjny i relaksacyjny jest właśnie w zakresie tych częstotliwości - umysł normalnie w stanie świadomym wibruje wyższymi częstotliwościami, powyżej 12 Hz

stan theta to poniżej 4 Hz - jest to już b. głęboki stan medytacyjny - możliwości mózgu wzrastają do niesamowitych wręcz zdolności i możliwości - :684:

tak jak wszystko co żyje i znajduje się we wszechświecie "promieniuje i emanuje" swoimi "osobistymi" emanacjami i częstotliwościami i tak w przypadku Matki Ziemi jej częstotliwość liczona w herzach wynosi obecnie 6 Hz - tak przykładowo w latach 1975 - 80 wynosiła 8 Hz - obecnie M. Ziemia b. mocno przyspieszyła obniżanie częstotliwości swojej emanacji oraz zmienia się także jej biegunowość - wszystko to można tłumaczyć między innymi, że szykujemy się do "przejścia" z 2-giego wymiaru do 3-ciego czyli tzw. wymiaru "Świadomości Chrystusowej"
M. Ziemia podnosi także swoją wibrację liczoną w skali BSM i jeżeli np. ktoś kto zajmuje się bioenergoterapią i radiestezją i nie weźmie pod uwagę owych zmian(notabene następujących w ostatnich czasach przepotężnie szybko) to zazwyczaj jego wskazania są mało miarodajne aby nie powiedzieć kiepskiej jakości - chodzi oczywiście o badania emanacji, stanu energetycznego itp, tzn. takie w których wykorzystuje się skalę BSM
to tak w dużym skrócie Wink
o potężnym przyspieszeniu obniżania częstotliwości M. Ziemi do stanu alfa świadczy poniższy przykład na przestrzeni wielu wieków - i tak w roku
- 1 500 r. ne - 21,5 Hz
- 1 700 r. ne - 20,8 Hz
- 1 900 r. ne - 19 Hz
- 1 930 r. ne - 15,4 Hz
- 1 960 r. ne - 12 Hz
- 1 980 r. ne - 8 Hz
niesamowite i cudowne zarazem :688:
jesteśmy świadkami naprawdę niesamowitych wydarzeń i przemian


SKALA BOVISA - skala pomiaru natężenia promieniowań oparta na założeniu, że ogólna wartość promieniowania ciała dorosłego zdrowego człowieka wynosi już teraz 15 000 - 25 000 jednostek. Wartości poniżej tej wielkości są dla ludzi szkodliwe a powyżej korzystne.

SKALA BSM - skala natężenia promieniowania oparta na założeniach Bovisa mająca zastosowanie szczególnie do pomiarów radiestezyjnych w geomancji i nie tylko oczywiście


Badania przeprowadził: Green994 :)

sobota, 7 lipca 2007

Wieczorny zabieg ReiKi Clear View

Wczoraj wieczorem, po rozmowie z Dorotą, zdecydowałem posłać sobie RCV(ReiKi Clear View). Jest to system pochodny od ReiKi, który służy do uzdrawiania wzroku. Słałem sobie chyba 10min może nawet dłużej :) Nie pamiętam niestety jak dokładnie miałem ułożone ręce - I remember only: "tej mudry nie ma w podręczniku, to inna interpretacja tekstu". Ręce kierowałem na czakrę 3 oka. Łzy lały się ciurkiem z oczu. Byłem szczęśliwy z tak efektywnego przekazu. Koniecznie muszę złapać na gg mojego senseja, aby poprosić go o ponowną inicjację w ten system. Przy uzdrawianiu oczywiści byli moi nauczyciele duchowi i pomocnicy - Jezus, Archanioły, Bóg...

Tym radosnym akcentem zapraszam do oczekiwania na kolejny post :) - może coś o hipnozie / autohipnozie :D

:* :D :*
Kuba ;)